sobota, 6 czerwca 2015

# 44 Listy niezapomniane - Shaun Usher



Tytuł: Listy niezapomniane
Opracował: Shaun Usher
Wydawnictwo: SQN
Ilość stron: 416
Przetłumaczył: Jakub Małecki


Listy niezapomniane, czyli korespondencja godna szerszego odbiorcy to zbiór 126 listów, które zostały napisane przez różne wybitne, utalentowane, a także zwyczajne, skromne osoby na przestrzeni setek lat.  Są to listy naprawdę godne uwagi, poruszające wiele tematów.

Można w nich znaleźć między innymi takie lity jak:

·         List Mario Puzo do Marlona Brando z prośbą o zagranie w Ojcu Chrzestnym
·         List małego Fiedela Castro do prezydenta USA z prośbą o przesłanie 10 dolarów
·         Pożegnalny list Wirginii Wolf przed popełnieniem samobójstwa
·         List Iggy’ego Popa do jego fanki
·         List Elvisa Presleya do prezydenta USA
  i wiele, wiele innych.

Każdy list ma w sobie coś niesamowitego. Każdy przekazuje nam emocje, które towarzyszyły jego autorowi przy pisaniu. Czytając je, możemy przenieść się na chwilę do przeszłości, wkraść się w życie ich autorów i poczuć się, jakbyśmy żyli w tamtych czasach. Wiadomo, jedne listy są bardziej ciekawe, drugie mniej, ale wszystkie zasługują na uwagę. Do każdego listu dodana jest krótka adnotacja, dzięki które możemy poznać okoliczności jego powstawania. Dodatkowo, co jest wielką zaletą, w książce umieszczone są oryginalne zdjęcia tych listów. Jeśli było to niemożliwe, zostały umieszczone zdjęcia autora lub tego, o czym pisał. Pozwala to ujrzenie pisma osób, które napisały dany list, co jest naprawdę wspaniałe. Charakter pisma, sposób pisania jest czymś bardzo intymnym, mówiącym wiele o danej postaci, a przeglądając Listy mamy okazję przeglądać również te pismo. Cudownie.

Shaun Usher wykonał kawał niezłej roboty zbierając wszystkie te listy w jedno miejsce wraz z fotografiami ich oryginałów. Jednak równie duże brawa należą się Jakubowi Małeckiemu, który wszystkie te listy przetłumaczył na język polski. I to nie byle jak. Pan Małecki starał się zachować formę, stylistykę i interpunkcję taką, jak w oryginale, aby jak najlepiej oddać treść oaz emocje tych listów. Udało mu się to znakomicie.

Listy niezapomniane to niesamowity album listów, z którym każdy powinien się zapoznać. Można usiąść i przeczytać wszystkie na raz, ale można także delektować się nimi i czytać je co jakiś czas. Ja polecam tę drugą formę.

Oceniam 6/6.

Za możliwość przeczytania dziękuję Wydawnictwu SQN!



Wyzwania:
  • Książka nr 15 w 52w2015-06-04
  • Epistolarna w Książkowym wyzwaniu 2015




33 komentarze:

  1. Czytałam już o tym zbiorze kilka recenzji i bardzo chciałabym mieć tę książkę u siebie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam, bardzo ładnie się prezentuje na półce :D

      Usuń
  2. Taka książka to naprawdę dobry pomysł! Z chęcią bym i ja ją przeczytała :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nominacja :) http://pizama-w-koty.blogspot.com/2015/06/celebrity-book-tag.html

      Usuń
  3. Jestem zafascynowana tą pozycją już od jakiegoś czasu. Przyglądałam się jej w jednej z księgarni i wydanie rzeczywiście jest wspaniałe, ale jeszcze nie zdecydowałam się na jej kupno. Co prawda jako znak szczególny, że to książka dla mnie, uznałam dedykację "dla Kariny", więc chyba będę musiała się skusić na zakup. :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ta książka to taka perełka na mojej półce ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Strasznie mnie ta książka kusi... ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To niech w końcu skusi, bo warto ! :)

      Usuń
  6. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie lubię czytać listów w książkach, więc raczej się nie skuszę :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Który list najbardziej Cię w jakiś sposób poruszył, spodobał itd.? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ciężko powiedzieć. :)
      Zdziwiło mnie to, że Gandhi pisał do Hitlera z prośbą o pokój.
      Rozśmieszył mnie list pewnego wuja Lynna do dzieciaków o ich zmarłym psie (nie znam ludzi, nie powiem kto to, bo nie pamiętam teraz).
      Lis Iggy'ego był taki pełen wsparcia dla fanki, że aż piękny.
      A poruszył mnie chyba najbardziej list byłego niewolnika do byłego pana. Tak, zdecydowanie ten list jest godny uwagi.
      Kurcze, dużo listów mi się podobało :)

      Usuń
  9. ta książka ze wszystkich stron się o siebie upomina.o,jakże ja bym chciała ją przeczytać! i jeszcze to piękne wydanie!
    ogromnie jestem jej ciekawa... :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Bardzo, bardzo, bardzo, bardzo chciałabym przeczytać!

    OdpowiedzUsuń
  11. Jak tylko ten tytuł trafi do mnie to z pewnością będę się tymi listami delektować :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W takim razie życzę szybkiego zdobycia i miłego czytania :)

      Usuń
  12. Jestem zafascynowana! Muszę to przeczytać :D

    OdpowiedzUsuń
  13. Kurczę, do tej pory byłam pewna, że ten zbiór listów nie jest dla mnie. Teraz przez Ciebie będę musiała go od kogoś pożyczyć/ poszukać w bibliotece/ kupić. :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ojjj wcale mi nie przykro, że przeze mnie :D

      Usuń
  14. Teraz to mnie zaciekawiłaś. Już słyszałam, że dobre, a teraz mnie utwierdziłaś w tym przekonaniu. Coś czuję, że moja lista TBR się poszerzy..

    Zapraszam do siebie
    http://to-read-or-not-to-read.blog.pl/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moja listy jest nieskończona, nigdy nie przestanie się zwiększać :D

      Usuń
  15. Koniecznie muszę przeczytać! Wielki szacunek dla autora za podjęcie się takiego wyzwania :D

    OdpowiedzUsuń
  16. Aaa jak zazdroszczę Ci tej książki! Kocham listy. Muszę muszę mieć!

    OdpowiedzUsuń
  17. Nie dość, że świetna okładka, to i zawartość cudowna! Bardzo mi się podoba to, że pokazano skany tych listów, gdy było to możliwe.

    OdpowiedzUsuń